LivingCrown
Everyday Faith
Wyższe Seminarium Duchowne

Shrine Address

654 Ferry Road
PO Box 2049
Doylestown, PA 18901, USA

Tel. (215) 345-0600
      (215) 345-0601
      (215) 345-0607

Fax (215) 348-2148
info@czestochowa.us

Please make any donation to support The Shrine of Our Lady of Czestochowa.

Enter Amount:

Pożegnanie na Manhattanie Print E-mail

Pożegnanie na Manhattanie Zostajemy z Wami w modlitwie...

nie żegnamy się, bo na zawsze będziecie obecni w naszych sercach...

 

W niedzielę 13 listopada w paulińskiej parafii św. Stanisława, B&M na Manhattanie podczas uroczystej sumy o 12:00 PM O. Mikołaj Bogdan Socha OSPPE oraz O. Dominik  Libiszewski OSPPE żegnali się z parafianami celebrując Eucharystię, której przewodniczył O. Mikołaj, nowy prowincjał amerykańskich paulinów.

W czasie Kapituły Prowincji Amerykańskiej jaka miała miejsce w Amerykańskiej Częstochowie w dniach od 25 do 26 października O. Mikołaj został wybrany Prowincjałem Paulinów w Ameryce, a O. Dominik został sekretarzem prowincji, dlatego z tego względu Ojcowie Ci już za kilka dni podejmą posługę w Doylestown.

Podczas tej Eucharystii zgromadziły się wszystkie wspólnoty działające przy naszej parafii w Nowym Jorku oraz bardzo licznie przybyli parafianie.

O. Dominik w czasie homilii powiedział m. in. „Dla jednych talentem jest zdrowie, dla innych choroba. Wszystko jest talentem, tylko my nie umiemy w takich kategoriach spojrzeć na to, co nas spotyka. Regułą jest oddawanie „bankierom" tego, co otrzymujemy od losu. Bóg jest panem losów wszystkich ludzi i każdemu człowiekowi daje zupełnie inne przeżycia: ciężkie i lżejsze, miłe i przykre, budzące zachwyt i budzące wstyd. Zdarzają się nam zarówno piękne czyny, jak i grzeszne upadki. Ale wszystko może być talentem zdobywającym pochwałę w oczach Boga i prowadzącym do nagrody, jeśli nic nie zataimy.

Czy twoje życie jest pomnażaniem talentów czy zakopywaniem ich? Zakopać - to zachować tylko dla siebie, nie oddać Bogu i nie służyć ludziom, mieć dar tylko na swój użytek i dla własnej satysfakcji. Wszystkim obdarowanym jest ciężko. Czasem aż tak bardzo, że ukrywają swoje dary nie tylko dla siebie, ale nawet przed sobą. Jak zamierzasz sobie poradzić z tym, z czym ci ciężko?

Listopad jest miesiącem zadumy i refleksji... jest nieustannym czasem patrzenia w niebo, gdzie mają prowadzić nas nasze talenty... nieustannie pomnażane i rozwijane w ziemskiej pielgrzymce... To czas medytacji nad odchodzeniem, przechodzeniem; to czas nieustannego poszukiwania zaufania do Jezusa i odpowiadana na Jego zaproszenie  na wielu ścieżkach naszego życia...

Bóg dzisiaj dopomina się o talenty: twoje, moje, O. Prowincjała - talenty, które musimy nieustannie puszczać dalej w obieg dla Bożej chwały, talenty, które będą się pomnażać wszędzie tam, gdzie pójdziemy i wszędzie tam gdzie zostaje cząstka nas samych w tym co robimy dla siebie nawzajem, w tym co pragniemy robić dla tej parafii, czy świata... Można byłoby powiedzieć - NIE - i zakopać się w tej parafii, ale cóż warte stałoby się życie bez Bożych talentów... Ten nowy czas dla każdego z nas jest odkrywaniem talentów... czasem wychodzenia na nową wspaniałą drogę ku przygodzie do jakiej zaprasza nas sam Jezus Chrystus... Bo my będziemy teraz pomnażać nasze talenty tam, gdzie posyła nas sam Bóg w Amerykańskiej Częstochowie, a wy będziecie mogli czerpać z tych Bożych talentów jakimi będą obdarzeni Wasi nowi pasterze... a to wszystko, aby nieustanny Boży talent - Jezusowa Ewangelia rozwijała się i pomnażała wśród nas...".

Po sumie nadszedł czas pożegnania  - nawet najtwardsi mieli łzy w oczach. Wszyscy chcieli podziękować za niezwykłą posługę duszpasterską. Wśród nich znaleźli się ministranci, uczniowie, rodzice i nauczyciele Polskiej Szkoły Dokształcającej im. O. Augustyna Kordeckiego, Rodzina Różańcowa, Towarzystwo im. Jezus, Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym „Lew Judy", Zespół Effatha, Chór Przyjaźń, Schola Dziecięca, Rada Parafialna oraz wiele licznych oraganizacji i grup działających przy parafii.

W licznych podziękowaniach i słowach pożegnania usłyszeliśmy m. in. „Rozstania są trudne tylko wtedy, gdy nadchodzi chwila pożegnania z osobą bliską sercu. Smutek, jaki dziś odczuwamy, dowodzi, że dla wszystkich obecnych w tej świątyni jesteście naprawdę kimś wyjątkowym. Trudno wskazać dziś wszystkie dzieła jakie się dokonały poprzez Wasze ręce, ale patrząc na owoce Waszej pracy, dostrzegamy miłość, jaką kryją Wasze serca do Boga i ludzi... Żadne słowa, choćby najpiękniejsze, nie wyrażą naszej wdzięczności za dar takich kapłanów; za świadectwo Waszej modlitwy, współpracy i wspólnego zaangażowania dla nas wszystkich. Możemy Wam,  ofiarować tylko modlitwę. Modlić się będziemy za Was każdego dnia, aby Bóg nieustanie obdarowywał Was potrzebnymi darami w tych zadaniach do których Was zaprasza i do których Was posyła..." .

 

O. Dominik Libiszewski OSPPE

Sekretarz Prowincji

Zdjęcia: Dariusz Wójcik

 

 
< Prev   Next >